Życzenia Wielkanocne

„Chrystus z miłości do człowieka umarł za nasze grzechy i zmartwychwstał, by dać nam szansę życia wiecznego ale także szansę nie marnowania życia ziemskiego.”

Świąt pełnych nadziei płynącej z wiary w Zmartwychwstanie Jezusa.
Świąt pełnych radości płynącej z wiary w Zmartwychwstanie Jezusa
Świąt pełnych miłości, którą Chrystus ofiarował właśnie Tobie.

Życzę wszystkim czytelnikom.

On_zmartwychwstalv

Wywiad który ukaże się w naszej wyborczej gazetce.

Planowanie jest kwestią strategiczną – Marek Wesoły, kandydat na prezydenta Rudy Śląskiej

140924MarekWesoly309 prewkiWybory odbędą się 16 listopada, będzie to wielki test. Jakie jest Pana hasło wyborcze?
Zaplanujmy Razem Przyszłość Miasta, to hasło, które oddaje również istotę mojego programu wyborczego. Zaplanowane, przejrzyste i czytelne dla wszystkich działanie obliczone na kilka lat do przodu to źródło dobrego zarządzania i sposób na wykorzystanie wszystkich szans na zintegrowany rozwój miasta.

No właśnie wspomniał pan o programie, jakie są jego główne założenia .
Po pierwsze jesteśmy w strategicznym momencie, wchodzimy w czas nowego, a zarazem ostatniego tak dużego finansowania ze środków Unii Europejskiej dla naszych gmin, oraz dla całego kraju. Ruda Śląska musi ten czas dobrze wykorzystać i zawalczyć o pozyskanie maksymalnej puli tych funduszy. Dlatego też uważam, że nie należało w tym roku zaciągać nowych kredytów.
Drugi temat to mieszkania: budowa mieszkań komunalnych, program dla budownictwa jednorodzinnego, uzbrajanie kolejnych terenów dla tych działań. Budownictwo mieszkaniowe wiąże się oczywiście z inwestycjami, które stworzą nowe miejsca pracy (przedszkola, żłobki, itp.). Nasze miasto się wyludnia, teza, że wyludnia się wolniej niż inne ościenne miasta, to żadne wytłumaczenie tej sytuacji, bagatelizowanie problemu w tym przypadku prowadzi w dłuższej perspektywie do zapaści finansów miasta. Po trzecie kwestia zatrudnienia. Gmina musi być miejscem atrakcyjnym zarówno do założenia własnej działalności, stworzenia nowych miejsc pracy, jak i do bezpiecznego prowadzenia firmy na przestrzeni lat. Dlatego dobre zaplanowanie i strategie na wielu polach to wiarygodność i przewidywalność dla małych i dużych inwestorów,  firm dających pracę.  Można zastanowić się nad powstaniem małej strefy ekonomicznej w dogodnej lokalizacji. Inicjatywy muszą wychodzić z samorządu.

A co z branżą górniczą.
Ja w swoim programie poświęcam wiele uwagi górnictwu, od tego zagadnienia zaczyna się treść mojego programu. Jesteśmy wyjątkową gminą – na naszym terenie działają 4 kopalnie, które dają zatrudnienie tysiącom ludzi. Chciałbym,  by samorząd współpracował z branżą górniczą. Na pewno będziemy bronić kopalń na terenie Rudy Śląskiej, których złoża pozwalają na wydobycie jeszcze przez  kilkadziesiąt przyszłych lat. Broniąc kopalń, chronimy miejsca pracy. Mam nadzieję, że program Państwa będzie bardziej przyjazny dla przemysłu górniczego. Prawo i Sprawiedliwość podchodzi z dużym szacunkiem i nadzieją do branży górniczej i na tym bogactwie chce opierać bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Czy jesteśmy przygotowani do nowej perspektywy  finansowej,  jest pan szefem Komisji Budżetu Rady Miasta.
Ostatnie cztery lata działań samorządu  i oddłużania miasta to nie tylko zasługa Pani Prezydent, ale też Rady Miasta. Radni uchwalają budżet, zaproponowany przez Prezydenta Miasta. Każdy, kto mógł objąć rządy w mieście w 2010 roku liczył się z tym, że należy wprowadzić oszczędności i przygotować się do nowego okresu finansowania. Żałuję, że w tym roku ta tendencja lekko została zachwiana.
Wskaźniki dotyczące finansów miasta są zadowalające, jednak zdaję sobie sprawę, że musimy podjąć odważne decyzje. Teraz sprawa ta powinna być omówiona, zaplanowane działania oraz podjęte decyzje co do konkretnych inwestycji. Inwestycje oparte na środkach europejskich trzeba bardzo dobrze przemyśleć i podjąć odpowiedzialne decyzje! Inaczej za kilka lat zostaniemy z długami, kiepskimi inwestycjami oraz problemami społecznymi. W przyszłej kadencji aby skorzystać ze środków unijnych będziemy zmuszeni brać kredyty, ale wszyscy mieszkańcy muszą mieć pełną świadomość na temat sposobów spłaty długu oraz celowości podjętych inwestycji.

Kwestią bezsporną jest budowa trasy NS?
Mówimy o rzeczy oczywistej. W tym przypadku mamy już projekt wykonania oraz plan co do niezbędnych środków finansowych na wykonanie drugiego i trzeciego etapu, jesteśmy na liście projektów kluczowych. Mnie zdecydowanie bardziej interesuje kolejny odcinek, czyli połączenie trasy DTŚ z Bytomiem jako przedłużenie drogi NS. Wówczas możemy odciążyć inne drogi, np. ulicę K.Goduli, która po remoncie będzie znów rozjeżdżana przez ciężarówki. Jestem zwolennikiem rozsądnego wydawania pieniędzy, a dzieje się tak na pewno w przypadku przedstawienia całościowego planu działania, z podziałem na poszczególne etapy.

Porusza pan też w swoim programie kwestię spółek miejskich, trzeba przyznać, że inni kandydaci o tym nie mówią.
To dla mnie jest jeden z priorytetów zarządzania miastem, a kwestia zarządzania spółkami jest  trochę lekceważona. Weźmy Aquadrom , miasto w skali roku spłaca kredyt w wysokości około 13 milionów złotych, te środki można przecież inwestować w mieście.  Co więcej, nie wymagamy od spółki, której podżyrowaliśmy kredyt, wykazania się wynikami, nie mamy wymagań. Od początku kadencji wnioskujemy o przedstawienie koncepcji, jednak żaden, podkreślam żaden z prezesów nie zaprezentował nam realnej wizji funkcjonowania tego obiektu. Po roku czy po dwóch moglibyśmy ocenić czy te działania przyniosły oczekiwane efekty. Jeśli prezes chce wystąpić o dofinansowanie do budowy strefy suchej powinien uzyskać na swój pomysł akceptację właściciela i rady nadzorczej i z tym pomysłem oraz konkretnymi argumentami, powinien przyjść do radnych, ich przekonać do swojego planu. To element nowoczesnego zarządzania, który powinien być standardem. Nie możemy zdać się na przypadkowość. Nie może być tak, że głosujemy pod presją artykułu, który ukazał się dzień wcześniej w prasie. Ja osobiście w tej kadencji nie zagłosuję za żadnym dofinansowaniem do spółki Aquadrom, ponieważ to są decyzje, które powinna podejmować nowa Rada Miasta oraz nowy Prezydent. Prezydent na tym etapie kadencji powinien zdać relację z wszystkich działań w miejskich spółkach i nie podejmować nowych decyzji. Niestety, mamy sytuację odwrotną na trzy tygodnie przed upływem kadencji do spółki przynoszącej ogromne straty zostaje powołany nowy vice-prezes, resztę pozostawiam bez komentarza.

A inwestycje miejskie, jak pan je ocenia, np. Burloch Arena
To świetna inwestycja na terenie Orzegowa, przyciąga ludzi z wielu miast. Jednak pojawia się jeden problem – brak planowania. Ta inwestycja miała pierwotnie kosztować 2 miliony, obecnie jej koszt to około 13 milionów. Obiekt ten jest typowym miejscem, które będzie generować koszty i nie będzie przynosił dochodów. Projekt ten powinien być przygotowany, opracowany i oczekiwać na otwarcie konkursu w ramach pozyskania środków z Unii Europejskiej. Patrząc z punktu widzenia zarówno mieszkańca, jak i przedsiębiorcy, bardzo pozytywnie oceniam sam obiekt, jednak jego finansowanie negatywnie. Dodam też, że ja pokusiłbym się o stworzenie możliwości samo utrzymania tego obiektu na co pozwoliło by lodowisko zamknięte a nie tylko zadaszone i  oczywiście zaplecze gastronomiczne pod wynajem. Wtedy będzie to kompleks na miarę sukcesu.

Wprowadziliście państwo jako radni w tej kadencji formułę Budżetu Obywatelskiego, pana zdanie na ten temat?
Jestem zwolennikiem demokracji. Proszę pamiętać, że demokracja oraz nasze obywatelstwo zaczyna się od udziału w wyborach. Powinno nam zależeć na tym, by frekwencja w wyborach samorządowych była jak najwyższa. Działania w ramach budżetu obywatelskiego to sposób edukacji mieszkańców o ważności każdego głosu, edukacji o wspólnej odpowiedzialności za to co nas otacza. Mało tego, jeśli coś zostało zaproponowane przez  samych mieszkańców, następnie  wywalczone w głosowaniu to rodzi się w nas cenna obywatelska postawa społeczna i poczucie wspólnej własności. Dbamy o to, co udało nam się wywalczyć. Mieszkańcy decydują o sprawach drobnych (chodnik, plac zabaw, boisko), ale Prezydent Miasta i Rada Miasta musi myśleć o inwestycjach większych, które również są potrzebne niezbędne do funkcjonowania i rozwoju.

Od  powstania programu do jego realizacji droga daleka…                                                     W programie wyborczym można obiecać prawie wszystko, to jednak nie w moim stylu. Gdyby moja wygrana miała być oparta o obietnice których później nie mógłbym zrealizować to przecież było by zwykłe oszukiwanie wyborców. Nasz program to realny i czytelny plan działania. Konkretne działania  to po prostu kolejne etapy spójnej wizji rozwoju miasta i nie może być odwrotnie. Wybory to działanie zespołowe całego komitetu. W przygotowaniu mojego programu pomagało mi wiele osób, np. specjalista z zakresu pozyskiwania środków unijnych. Będziemy walczyć o to, by w Radzie Miasta było jak najwięcej przedstawicieli naszego komitetu. Stawiam na to, że w Rudzie Śląskiej można żyć dobrze i mieć świetlaną przyszłość. Zarówno mieszkańcy, jak i przedsiębiorcy chcą znać plan na najbliższe 5 czy 10 lat, chcą wiedzieć w jakim kierunku miasto będzie się rozwijać. Kwestia planowania jest dla mnie strategiczna. W magistracie pracuje niemal 600 osób, specjalistów w swoim fachu. Przy dobrym zarządzaniu oraz efektywnym planowaniu mamy szansę na intensywny rozwój.
Oprócz tego niezbędny jest dialog oraz wsłuchiwanie się w głos opozycji, a tego zdecydowanie w kadencji 2010-2014 brakuje. Proponowaliśmy wiele razy dobre rozwiązania, ale nie były niestety brane pod uwagę, bo był to głos opozycji. To jest zła i nieprofesjonalna praktyka. Uważam, że należy dyskutować i „kłócić się” na argumenty z każdym, by wypracować jak najlepsze końcowe rozwiązania. Prezydent musi znaleźć poparcie dla swoich pomysłów. W tym momencie mogę zgodzić się z hasłem wyborczym, jednego z kandydatów na prezydenta Polski: Zgoda buduje. Jest w nim wiele racji. Jeśli prezydent potrafi łączyć, a nie dzielić, jest to klucz do ekonomicznego oraz społecznego sukcesu Mieszkańców oraz Miasta.

W jaki sposób chce Pan zachęcić mieszkańców do udziału w wyborach?
Najważniejsze jest, by jak najwięcej ludzi zdecydowało o wyborze zarówno radnych, jak i prezydenta. Na pewno będę wszystkich zachęcał do udziału w wyborach .  Będę apelował o mobilizację do mojego elektoratu, elektoratu prawicowego, o zjednoczenie wysiłków  w tych wyborach, ale też chcę przekonać niezdecydowanych, starszych i młodych do mojej osoby, do mnie jako człowieka,  bo wierzę że razem odniesiemy sukces. Jestem członkiem Prawa i Sprawiedliwości, człowiekiem o poglądach prawicowych. Mam nowoczesne spojrzenie na kwestię zarządzania. Ponadto uważam, że krytykować może ten, kto wziął udział w wyborach, kto głosował..Jestem urodzonym Rudzianinem, Ślązakiem z krwi i kości. Mój stosunek do naszej Rudy Śląskiej  jest taki jak w piosence Grzegorza Poloczka. „Tu gdzie mieszkam” odsyłam do posłuchania, to mógłby być spokojnie hymn mojej kampani. To moje Miasto chcę w nim żyć i zrobię wszystko żebyśmy byli z niego dumni. Chciałbym, żeby wszystkie osoby, które teraz na mnie zagłosują były po 4 latach zadowolone ze mnie jako prezydenta, ale przede wszystkim z wyboru, jakiego dokonali. Prezydent jest po to, by służyć Miastu i wszystkim bez wyjątku Mieszkańcom.

Dziękuję za rozmowę.

 

Zaproszenie do tworzenia nowego portalu miasta

Drodzy czytelnicy!

Stowarzyszenie Prawo Rodzina Obywatel realizuje projekt którego produktem jest nowy miejski Portal.

Portal ten ma jednak być inny od tych, które już działają w naszym mieście. Ciekawi was zapewne na czym miała by polegać ta różnica, przecież już działają portale miejskie i to wcale nie bez powodzenia… a jednak..

Ten projekt tworzą mieszkańcy Miasta Ruda Śląska, ten projekt może tworzyć każdy z was, każdy z was może być dziennikarzem, fotografem, każdy może wysłać nakręcony przez siebie film. O czym pisać? Piszmy o naszym życiu w Rudzie Śląskiej, o wydarzeniach w których bierzemy udział, informujmy się nawzajem co ciekawego i gdzie dzieje się w mieście.

Zapraszamy serdecznie do współpracy wszystkich zainteresowanych, zarówno indywidualne osoby, jak też stowarzyszenia, kluby sportowe, ośrodki kultury, szkoły. Zapraszamy też blogowiczów do współpracy.

Czekamy też na wasze pomysły co do jego wyglądu i funkcjonalności.

www.pro-rudaslaska.pl

To ma być nasz wspólny portal drodzy mieszkańcy Rudy Śląskiej

Sesja, która się nie zakończyła….

Witam wszystkich czytających!

Sesja w pierwszy dzień wiosny przyniosła kilka uchwał, które możemy uznać za bardzo ważne.

Zacznę od zmian zagospodarowania przestrzennego Miasta, które to uchwały mają uatrakcyjnić tereny miejskie zarówno pod budownictwo jak też pod inwestycje. Ruda Śląska ma jeszcze bardzo dużo pięknych terenów, na których aż się prosi, żeby powstawały ładne strzeżone osiedla mieszkaniowe, może warto by się pokusić o jakiś program mieszkaniowy, który umożliwiłby mieszkańcom Rudy inwestowanie w swoje domy właśnie w Rudzie, żeby nie uciekali do pobliskich miejscowości. W moim przekonaniu szkoda pozbywać się rodowitych Rudzian, którzy zawsze i bezspornie będą kochać i dbać o to nasze Miasto. Tymczasem Ruda się wyludnia, to błąd, powinniśmy zawalczyć o tę społeczność a dodatkowo doprosić do tej społeczności sąsiadów i przekonać ich, że Ruda to piękny zakątek na którym warto osiąść. Nie wykorzystujemy w tym względzie żadnych atutów. Pamiętajmy, że te najważniejsze podatki płaci się tam, gdzie się mieszka i gdzie ma się zarejestrowaną firmę. Ale niestety nasza autopromocja ma polegać na tym, że do Aqadromu w promocyjnych cenach zapraszamy ludzi, których natura obdarzyła rudymi włosami( to szczyt marketingu). Oczywiście nic nie mam do rudych włosów, wręcz przeciwnie, ale trochę „łyso” się ta promocja prezentuje, bo w czym jest gorszy blondyn, brunet czy szatyn . Czy mój apel do Pani Prezydent, aby dla mieszkańców Rudy Śląskiej bilety do najdroższego prezentu jaki sami sobie sprawiliśmy( bez wpływu na tę decyzję) były objęte stałą bonifikatą, nie jest podpowiedzią, jak budować przyjazne miasto tym, którzy na nie łożą w podatkach i nie tylko?

Drodzy Państwo, Szanowni czytelnicy, dopłacamy do tego Basenu 1 900 000,00 (milion dziewięćset tysięcy złotych) miesięcznie. Przy założeniu że te pieniądze dołożylibyśmy 30 tysiącom Rudzian to do każdego jesteśmy w stanie dopłacić  63 złote. Czy to takie trudne do każdego dołożyć przynajmniej 5 zł do każdej godziny?  Mieszkańcy Rudy, myśmy już za ten obiekt zapłacili i będziemy go spłacać jeszcze 25 lat. Ale przecież budujemy „przyjazne miasto”.

Na dziś tyle, bo nie myślałem, że mi to tyle zajmie.

Komentarz do sesji z dnia 27.02.2013

Na wczorajszej sesji zostali pośmiertnie uhonorowani Państwo Blacha, którzy przez 30 lat prowadzili rodzinny dom dziecka w naszym mieście.Wychowali poza własną dwójką dzieci jeszcze 34 wychowanków, których traktowali jak własne potomstwo. Uważam, że należy honorować tak zasłużonych obywateli naszego miasta.

Rada podjęła dwie uchwały dotyczące statutu miasta, przyjęła sprawozdania z prac komisji i plany pracy komisji na rok 2013, rada przegłosowała również zmiany do budżetu a także tryb bezprzetargowy dzierżawy lokalu dla naszej lokalnej telewizji sfera.

W dalszej części sesji przyszedł czas na uchwały dotyczące zmian na stanowiskach przewodniczącego komisji infrastruktury i wiceprzewodniczących rady miasta. Na funkcję przewodniczącego komisji infrastruktury klub radnych PIS zaproponował doświadczonego radnego pana Jakuba Wyciślika, który jednak nie wyraził na kandydowanie zgody. W ostateczności radny klubu Razem dla Rudy Śląskiej pan Krzysztof  Rodzoch zaproponował kandydaturę pana Andrzeja Stania. Zachowanie to, jest dla mnie o tyle zdumiewające, że przecież to nie kto inny jak Krzysztof Rodzoch jest aktywnym  krytykiem wszystkich działań byłego prezydenta, a reprezentowany przez Niego klub wspiera działania obecnej Pani Prezydent, która na każdej sesji wskazuje na słabości zarządzania poprzednika a na ich naprawianiu od samego dnia wyboru aż do dziś buduje cały swój polityczny kapitał. Kompletnie nie widzę w tym spójności i jasnego przekazu. Ale to oczywiście decyzje suwerenne i każdy podejmuje takie do jakich ma przekonanie.

Dalsze odwołania mogę skomentować jedynie w ten sposób, że przeciwnicy tych odwołań skrytykowali wszystkich i wszystko co było nie po ich myśli, co jest w miarę zrozumiałe, zapomnieli jedynie skrytykować osobę, która nie tylko w mojej ocenie jest za to odpowiedzialna. To przecież Prezydent Miasta powinien działać w ten sposób żeby utrzymać większościową koalicję w mieście po swojej stronie a nie kto inny, a trzeba tu przyznać że więcej w tej sprawie zrobili właśnie inni, nawet panowie wiceprzewodniczący wykazali się większym zaangażowaniem w sytuacji kiedy ta koalicja słabła. Nie prawdą jest to, że ważne tu były jakiekolwiek stanowiska, kto w ten sposób odebrał mój poprzedni wpis musi popracować nad czytaniem ze zrozumieniem tekstu. Uczą tego do dziś w szkołach i słusznie bo to ważna umiejętność która pomaga w życiu być obiektywnym i zawsze zgodnym z faktami i prawdą. Ciągłe przytaczanie przez kogokolwiek, kwestii obejmowania jakichkolwiek stanowisk jest zwykłym odwracaniem uwagi od tego co istotne ale może mało wygodne i prawdziwe.

 

 

Powrót do pisania

Ostatnio zaniedbałem moją stronkę blogową za co wszystkich odwiedzających przepraszam. Wiele czynników się  na to złożyło i nie będę ukrywał, że jednym z nich była zamierzona z premedytacją wstrzemięźliwość w komentowaniu ostatnich wydarzeń w naszym mieście. Zapytacie skąd ta ostrożność? Odpowiem  bardzo prosto, pewne poważne decyzje i zmiany muszą dokonywać się w sposób wyważony, roztropny i spokojny. Właśnie dlatego postanowiłem, że kiedy jako PIS podejmujemy próbę wywarcia wpływu na negatywne (delikatnie rzecz ujmując) działania władz miasta, kiedy wskazujemy partnerom samorządowym, że nie chodzi o rozłam ale o poważną korektę obranego kursu rządzenia, kiedy przestrzegamy, że ten styl i kierunek sprawowania władzy może nie uzyskać większości Rady i trzeba podjąć rozmowy w celu poważnych kompromisów, właśnie w tych okolicznościach  również osobistego wzburzenia i niezadowolenia  postanowiłem powstrzymać się od komentarzy.

Dziś, kiedy niestety Pani Prezydent postanowiła rządzić 140 tyś miastem twierdząc, że nie potrzebuje do tego demokratycznie wybranej Rady Miasta,  w której do poparcia swych działań powinna przekonać ustawową większość reprezentantów społeczeństwa, mogę z czystym sumieniem komentować i poddawać pod Wasz osąd te komentarze. Nikt nie będzie mógł zrobić zarzutu w moją stronę, że moja krytyka płynąca z tego blogu doprowadziła do  rozłamu, który nota bene nigdy nie był ani moim ani moich kolegów celem.

Zarzut Prezydenta Miasta do środowisk, które wsparły tę kandydaturę w drugiej turze wyborów, że utracił większość bo nie będzie dawał się szantażować żądaniami obsadzania stanowisk w Spółkach Miejskich czy Radach Nadzorczych jest w pierwszej kolejności obraźliwy i przykry a co więcej nieprawdziwy i niepoważny. Ta retoryka ma na celu obniżenie merytorycznej dyskusji jaką chcieliśmy podejmować na wiele poważnych spraw. Zwróćcie Państwo uwagę na fakt, że jeśli nawet stanowiska te piastowały osoby, reprezentujące nasze środowiska ( a takie były 3, czy 4 na ok 60 stanowisk w tych spółkach),  to przyjęcie tej retoryki przez Panią Prezydent jest po prostu zwykłym sygnałem, że brak poparcia może się skończyć ich odwołaniem ( i tak też się stało), co w naszym przypadku świadczy tylko o tym, że to my nie pozwolimy się wciągnąć w taki dialog, za cenę niezależnego reprezentowania mieszkańców Rudy Śląskiej, bo nam nie o taki poziom dialogu chodzi. Jak widać nie stanowiska są dla nas najistotniejsze.

Owszem,  osobiście uważam, że sposobem na zachowanie stabilności powyborczej, sposobem na zrealizowanie przynajmniej części swojego programu wyborczego, sposobem na wypracowywanie mądrych kompromisów, jest współodpowiedzialność za sprawowaną władzę  mająca swoje odzwierciedlenie zarówno w podpisanej koalicji jak również w podziale odpowiedzialności na płaszczyźnie personalnej.

Zapraszam Was serdecznie do dyskusji, do dzielenia się uwagami, pomysłami, zapraszam do kontaktu zarówno tutaj na blogu jak i na moich dyżurach,  czy droga elektroniczną. Aktualny grafik  dyżurów zamieszczę w zakładce Dyżury Radnych.

 

Serdecznie Pozdrawiam

Życzenia Noworoczne

Z okazji  Nowego Roku 2013, życzę wszystkim czytelnikom tego bloga, a także znajomym i przyjaciołom, spełnienia wielu marzeń i zamiarów, wielu szczęśliwych chwil, nieustającego optymizmu, a także życzliwości wszystkich, których napotykamy na drogach naszej codzienności.

Wszystkim życzę Szczęśliwego Nowego Roku

 

Dokończenie sesji

Kilka słów wyjaśnienia w sprawie podjętej uchwały o obniżeniu podatku na budowlach.

W zeszłym roku podczas uchwalania podatków, mimo sprzeciwu klubu radnych PIS w sprawie podniesienia podatku na budowlach z 1,1% na 2 %, który to podatek przyczynił się do podniesienia opłaty za wodę, postanowiono jednak ten podatek podnieść. W wyniku kompromisu ze strony naszego klubu poparliśmy to rozwiązanie.

Uchwała zaproponowana obecnie przez grupę radnych obniżająca ten podatek, nie mogła pozostać bez naszego stanowiska. Postanowiliśmy w klubie, że zaproponowana obniżka do 0,1% jest zbyt drastyczna dla budżetu miasta, po dyskusji zdecydowaliśmy się na złożenie poprawki ustalającej podatek na budowlach na poziomie z przed podwyżki czyli 1,1%. Poprawka nasza znalazła uznanie w szeregach zarówno projektodawców, jak i klubu PO, radnej RAŚ, i radnego Porozumienia Marka Kobierskiego. Niestety nasz kolega klubowy, postanowił zagłosować zupełnie odmiennie wogóle nie interesując się naszymi argumentami. Osobiście jestem rozczarowany postawą Józefa Skudlika, ponieważ uważam, że powinniśmy tworzyć mocny team.

Obniżenie tego podatku przyczyni się z całą pewnością do tego, że przy obliczaniu taryfy na wodę trzeba będzie przyjąć o 2 miliony złotych mniej do jej wyliczenia, co spowoduje albo jej obniżenie albo co najmniej utrzymanie na tym samym poziomie. Zagrożenie podwyżką ceny ścieków spowodowane zajęciem komorniczym konta spółki PWiK przez Prezydenta Miasta,  zapowiedział Prezes Spółki w obecności swojego Dyrektora finansowego. Pani Prezydent w trakcie sesji stwierdziła że Prezes zapewnił Miasto o tym, że podwyżki nie będzie, ale Prezesa nie wiedzieć dlaczego,  postanowiła na sesję nie zapraszać.

To nie prawda, że tą decyzją pozbawiliśmy budżet miasta 2 milionów złotych, prawdą za to jest fakt, że w zeszłym roku dzięki podwyżce tego podatku budżet został zasilony kwotą 5,9 mln złotych. Wynika z tego że po prostu w przyszłym roku budżet zamiast 5,9 mln otrzyma 3,9 mln z tego podatku. Uważam że naprawiamy przez tę decyzję błąd popełniony w zeszłym roku, a może nie błąd tylko konieczność na tamten czas. Teraz jednak trzeba próbować przywracać normalność. Maksymalne podatki w żadnej gospodarce nie będą nigdy najlepszym rozwiązaniem. Co do zapowiedzi prezydentów, że będą musieli gdzieś a właściwie komuś te pieniądze zabrać, to skomentuję to w ten sposób; zabieranie komuś jest najprostszym rozwiązaniem i nie wymaga błyskotliwości w zarządzaniu. Od Prezydenta i jego zastępców wymagam bardziej finezyjnego zarządzania, oczywiście dla dobra nas, Mieszkańców przez duże „M” bo to Wy Szanowni Państwo jesteście najważniejsi, czy to się komuś podoba, czy nie. A jeśli ktoś uważa, że działanie dla dobra Mieszkańców i głośne mówienie o tym to demagogia to co można powiedzieć o  osobach tak twierdzących pozostawiam Państwa ocenie.

Pozostaję z  wyrazami szacunku